Huk wystrzałów obudził dzisiaj mieszkańców ul. Kossaka na lubelskich Bronowicach. To była akcja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Kilka minut przed godz. 7 rano uzbrojeni po zęby antyterroryści podjechali pod jeden z budynków na osiedlu domków jednorodzinnych. W sumie kilkunastu funkcjonariuszy. - Sprzątałem ulicę, kiedy usłyszałem huk wystrzałów. Jakby seria. Ewidentnie to były strzały z broni - opowiadał nam starszy mężczyzna.

Jak relacjonują świadkowie dynamiczna akcja trwała kilka minut. Funkcjonariusze zatrzymali dobrze zbudowanego, krótko ostrzyżonego mężczyznę. Jak udało się nam ustalić to właściciel jednego ze studiów tatuażu w Lublinie. Agenci nie chcą zdradzać o co jest podejrzany. - W tej sprawie wkrótce zostanie wydany komunikat - usłyszeliśmy w ABW.

Wszyscy mieszkańcy, z którymi dziś rozmawialiśmy, żyli akcją. - Takie coś ogląda się raczej tylko w telewizji. Mnie obudził huk. Kiedy wyjrzałam za okno zobaczyłam busy, z których wysiadali funkcjonariusze w kominiarkach - opowiadała mieszkanka ul. Kossaka. - Słyszałam, że ten mężczyzna próbował uciekać.

Wiadomości

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!