Konrad Czerniak z Wisły Puławy zdobył złoty medal na dystansie 100 m stylem motylkowym podczas otwartych międzynarodowych mistrzostwach Hiszpanii, które w dniach 22-25 kwietnia rozgrywane były na długim basenie w Maladze.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
21-letni puławianin, trenujący na stałe w Madrycie pod kierunkiem Bartosza Kizierowskiego, był sprawcą olbrzymiej sensacji, pokonując w finale Rafae- la Munoza Pereza z Hiszpanii, dwukrotnego brązowego medalistę mistrzostw świata seniorów z Rzymu (2009) na dystansach 50 i 100 m stylem motylkowym oraz rekordzistę świata na 50 m motylkiem (22,43 - 5 kwietnia 2009, Malaga).

"Czerny" w wyścigu finałowym uzyskał znakomity czas 52,71 i jest to obecnie najlepszy wynik w Europie w 2010 roku. Puławianin wyprzedził Munoza Pereza o 0,70 s, natomiast na trzecim miejscu finiszował Carlos Lenador Rivas z Hiszpanii (54,42). Dopiero siódma lokata przypadła innemu reprezentantowi Polski Maciejowi Tarczyńskiemu (55,12). Wynik Czerniaka na tym dystansie jest lepszy od minimum Polskiego Związku Pływackiego (53,26) na mistrzostwa Europy seniorów, które w dnaich 9-15 sierpnia odbędą się w stolicy Węgier Budapeszcie.

Puławska torpeda bardzo dobrze zaprezentowała się również w pierwszym dniu mistrzostw, zajmując trzecią lokatę w wyścigu na 50 m stylem dowolnym, ustanawiając wynikiem 22,79 swój nowy rekord życiowy w stroju tekstylnym. Zwyciężył George Bovell z Trynidadu i Tobago (22,35), przed Javierem Noriegą z Hiszpanii (22,62).

Wczoraj pływak Wisły Puławy startował jeszcze w finałowych wyścigach na 50 m motylkiem oraz 100 m stylem dowolnym, jednak zakończyły się one już późnym wieczorem po za-mknięciu naszej gazety.

Przypomnijmy, że Konrad Czerniak przebojem wdarł się w świat pływacki, zdobywając tytuł mistrza Europy juniorów w belgijskiej Antwerpii (2007) na 50 m stylem motylkowym. Potem było
już tylko lepiej, a półtora roku temu trafił pod opiekę trenera Bartosza Kizierowskiego, gdzie wraz z ekipą polskich sprinterów trenuje na stałe. Od tamtego czasu znacznie poprawił swoje rekordy zyciowe, bijąc przy okazji wielokrotnie rekordy Polski seniorów.

Czerniak mimo że nie ma budowy ciała prawdziwego sprintera, jednak jego perfekcyjna technika i czucie wody wprawiają wszystkich w osłupienie.

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!