Ma długą, arystokratyczną nóżkę i finezyjnie pofalowane liście. Z kielicha wyrastają subtelne, kremowe płatki, troszeczkę zawinięte do środka, jak u róży. Ten delikatny i królewski kwiat powstał na cześć Pierwszej Damy Marii Kaczyńskiej. W Ogrodzie Botanicznym UMCS wita wiosnę.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Holandia słynie z"tulipanowej dyplomacji". Maria Kaczyńska jako pierwsza znana osoba w naszym kraju dostąpiła tego zaszczytu. Jej kwiatowa imienniczka wyszła spod ręki mistrza Jana Lightarta. Wśród hodowców kwiatów cieszy się podobną estymą jak Gucci czy Armani w świecie mody. Stworzenie 50 centymetrów szlachetnej rośliny zajęło mu aż osiemnaście lat. Prezydentowa przyjęła go dwa lata temu w czasie oficjalnej uroczystości w Ambasadzie Królestwa Niderlandów. Otrzymała wówczas specjalną cebulkę opatrzoną numerem seryjnym 00001, certyfikatem oryginalności i hologramem.

- W ogrodzie mamy dwadzieścia cebul tulipanów "Maria Kaczyńska" - mówi Krystyna Rysiak z lubelskiego botanika. - Pięć kupiliśmy, resztę dostaliśmy od Ryszarda Jończyka, dyrektora Przedsiębiorstwa Nasiennictwa Ogrodniczego i Szkółkarstwa w Lublinie.

Być może grono kwiatowej arystokracji w naszym kraju się powiększy. Według doniesień PAP rozpoczęły się już pierwsze rozmowy, aby prezydencka para mogła wspólnie zakwitać co wiosnę. Możliwe, że powstanie także odmiana "Lech Kaczyński". Tulipan dedykowany prezydentowi RP miałby mieć biało-czerwoną barwę.

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!