Do dwóch tragicznych wypadków doszło minionej doby w województwie lubelskim. W Józefowie k. Biłgoraja kierowca vw najechał na leżącego na jezdni 43-latka, a w Siennicy Różanej w powiecie krasnostawskim kierowca audi na przejściu potrącił 17-latkę. Piesi zginęli na miejscu.

Do pierwszej zdarzenia doszło w sobotę tuż po godz. 18.00 na ul. Kościuszki w Józefowie w powiecie biłgorajskim. - Kierowca volkswagena passata twierdzi, że przejechał po leżącym na jezdni mężczyźnie - podaje podkomisarz Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Badanie alkomatem wykazało, że kierujący był trzeźwy. Pomimo reanimacji nie udało się uratować przejechanego 43-latka.

Drugi tragiczny wypadek miał miejsce w Siennicy Różanej w powiecie krasnostawskim. Kierujący audi 22-latek potrącił przechodzącą przez jezdnię 17-latkę. Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi. Kierujący był trzeźwy. Policjanci zabezpieczyli samochód.

To nie jedyne zdarzenia z udziałem pieszych. Tego samego dnia przy ul. Głuskiej w Lublinie 18-letni kierowca mitsubishi na przejściu dla pieszych potrącił 72-latkę. Piesza z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Oboje uczestnicy byli trzeźwi.

Policja apeluje o rozwagę i zachowanie szczególnej ostrożności na drodze, a pieszym przypomina o obowiązku noszenia odblasków po zapadnięciu zmroku poza obszarem zabudowanym. - Zachęcamy również o używanie odblasków nie tylko poza terenem zabudowanym, ale wszędzie tam, gdzie poruszamy się pieszo. Nośmy odblaski nie po to, aby uniknąć mandatu, ale po to by być widocznym i zwiększyć swoje bezpieczeństwo - dodają mundurowi.

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Leszek Mikrut (;))

    @ ;) (gość)
    Tak, masz rację! Powinno oczywiście brzmieć w moim poście: "nietrzeźwy" i "pijany" - synonimy. W pośpiechu jednakże chochlik wygryzł mi "nie" :) Ale z całości można przecież wysnuć jednoznaczny wniosek co do dalszej treści mojego komunikatu skierowanego do @inteligenta. Szkoda, że Ty, Gościu, nie odniosłeś się również do sedna sprawy. Dziękuję za czujność :)

    Leszek Mikrut (inteligent)

    @inteligent
    Niezupełnie masz masz rację, a właściwie... nie masz jej. Piękno języka naszego polega m.in. na tym, iż posiada on wiele synonimów. W tym wypadku "trzeźwy" i "pijany" są właśnie synonimami. Ich użycie jest więc dowolne. I wcale nie jest nadużyciem zastosowanie w odniesieniu do człowieka pijanego określenia "nietrzeźwy-trzeźwy", ale skorzystaniem z jednego z synonimów właśnie. A zadaniem odbiorcy (czytelnika) jest skojarzenie - czy chodzi o stan umysłu, czy stan po spożyciu alkoholu. Poza tym, określenie "pijany" jest lekko pejoratywnym określeniem, którego nawet kodeks drogowy nie przewiduje, ani żadne ustawy o ruchu drogowym. Szanuj więc język polski, jak to deklarujesz, ale rozsądnie :)

    inteligent (gość)

    Nadużywane jest nagminnie określenie "trzeźwy". W jezyku polskim, trzeźwy to coś znacznie wiecej niż nie-pijany, czy nie posiadający we krwi alkoholu. Trzeźwy to m.in. panujący nad swoim postepowaniem w kazdych okolicznościach.
    Dla mnie (i dla kazdego szanujacego jezyk polski), sprawcy tych wypadkow nie byli trzexwi, byli co najwyżej nie pijani.