Obuwie, które powstało poprzez kolaborację (współpracę) marki Vans i Kanye Westa jest znane na całym świecie. W warszawskim sklepie na ul. Chmielnej można było kupić zaledwie 33 pary tych butów. Dlatego niektórzy przez kilka dni koczowali przed sklepem w centrum Warszawy.

W piątek o godz. 11 do sklepu dostarczono bezcenne buty. Kolejkowicze, którzy stanęli przed sklepem już w poniedziałek, z niecierpliwością czekali na ten moment. Ci, którzy dotrwali i znaleźli się w gronie szczęśliwców mogli wyjść z najnowszym modelem Yeezy Boost. Do sklepu dostarczono tylko 33 pary butów Kanye Westa. Każda z nich kosztowała 850 zł, ale podobno w internecie można je było sprzedaż z kilkukrotną przebitką. Nie wszyscy stali jednak po to, aby zarobić.



Sympatyczną kolejkę, która stworzyła się w poniedziałek przed jednym ze sklepów, odwiedziliśmy z kamerą także w czwartek. Wtedy zapytaliśmy stojących o to, jak wygląda ich dzień. - Robią nam w nocy krótkie przerwy na spanie. Wtedy wracamy do domu po jedzenie - tłumaczą nam ludzie w kolejce. Obsługa co pewien czas sprawdza listę, gdy ktoś się nie zgłasza - wylatuje z kolejki.

Punktualnie o godz. 11 pracownicy wpuszczali do sklepu po pięć osób. W sumie sprzedano 33 pary. Pozostali musieli obejść się smakiem. W przeciągu kilkudziesięciu minut z półek zniknęły wszystkie buty. - Ten sam model butów był już w naszym sklepie pod koniec grudnia, ale wtedy o tym, kto dostanie buty decydowało losowanie. Można było zapisywać się na listę, a później oczekiwać na wyniki losowania. Teraz to sami klienci pisali do nas w internecie z prośbami o utworzenie kampingu, więc spełniamy ich oczekiwania - słyszymy w sklepie. Buty znikneły w mgnieniu oka, wspomnieniem jest już także kolejka, która przez kilka dni żywo interesowała mieszkańców Warszawy.

Zobacz też:Kolejka na Chmielnej po buty Kanye Westa. Rekordziści stoją w niej od poniedziałku [ZDJĘCIA, WIDEO]


Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres patronaty@naszemiasto.pl
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres projektyspecjalne@naszemiasto.pl

Hallo

Komentarze (10)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Obdarowani (gość)

To znaczy, że mamy w Polsce o trzydziestu trzech szczęśliwców więcej niż przed kupnem. Poziom zadowolenia społeczeństwa pomału, ale systematycznie rośnie.
Będą na imprezie rapować w nowych butach? Podarują je pod choinkę bliskim? Suuuupeeer!

AB (gość)

POWINNI JESZCZE SPRZEDAWAC DROGE KTORA TRZEBA PRZEJSC OBOWIZKOWO W TYCH BUTACH I SPRAWDZAC CZY TO RZECZYWISCIE NASTAPILO,PIERWSZY RAZ SLYSZE TO NAZWISKO,DOSKONALE WYKREOWANY POPYT.

normalos (gość)

Co to sa buty, to wiem. Kto to jest Kanye West, nie mam pojecia i brak tej wiedzy mi nie dolega. Jako przyczynek do psychiatrycznych rozwazan o obszarach ludzkiej glupoty oceniam ten artykul jako interesujacy. .Dziwny jest ten swiat ...pelen delikatnie mowiac roznych dziwakow.

jigga (gość)

co za tępaki... nawet jeśli chcą wypaść na żartownisiów, to i tak są bardziej żałośni, zwłaszcza pani studentka z Poznania