Radosław Zdaniewicz, kurator wystawy, w służbowym rynsztunku Radosław Zdaniewicz, kurator wystawy, w służbowym rynsztunku

Radosław Zdaniewicz, kurator wystawy, w służbowym rynsztunku (© Fot. Joanna Heler)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Mieszczanie, przybywajcie! - takimi słowami zachęcają do odwiedzenia progów Muzeum w Gliwicach organizatorzy wystawy "Oręż średniowiecza". Bo to też gratka nie lada, gdy w jednym miejscu można obejrzeć narzędzia, którymi nasi przodkowie przed laty wymierzali sprawiedliwość.

I nie chodzi tylko o miecze, topory czy zbroje ukryte w gablotach. Muzeum prezentuje zbiory wypożyczone z ponad 20 placówek oraz własne w sposób, który powinien zachęcić do wizyty w Muzeum także i dzieci.

To okazja, by na chwilę wcielić się w rycerza i rozwalić warowny zamek!

- Jednym z najcenniejszych eksponatów, które będą pokazywane w Gliwicach jest miecz z Brześcia Kujawskiego, wypożyczony z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Jego atut to inkrustowane, prawdopodobnie złotem, głowica i tzw. jelec, czyli poprzeczka ułatwiająca trzymanie go w dłoni. Pokazujemy także topory, w tym oryginalne, drewniane, z XVI wieku, wyłowione z jeziora Lednickiego. Unikat to także jedyny znaleziony w Polsce tzw. hełm garnczkowy. Z okresu późnego średniowiecza pokazujemy także kordy, czy tzw. wielki topór ze zbiorów Muzeum Lubelskiego - wylicza Radosław Zdaniewicz, kurator wystawy.

Już na wejściu powita zwiedzających rycerz dosiadający rumaka. W jednej z sal pokazywana jest zminiaturyzowana kopia "Bitwy pod Grunwaldem", a ściany wieńczą płachty z rycerskimi symbolami. Muzealnicy chętnie wyjaśnią, co każdy z nich oznaczał. Są także księgi opisujące historię uzbrojenia i jeździeckiego oprzyrządowania czy struktury wojsk, a także kulturę rycerską i turniejowe tradycje. Będzie okazja do przypomnienia losów najsłynniejszego polskiego rycerza, czyli Zawiszy Czarnego. Z głośników sączyć się będzie powieść "Krzyżacy".

Nie braknie też atrakcji dla dzieci. Najmłodsi będą mogli przymierzyć rycerską zbroję, po czym w pełnym rynsztunku zdobyć zamek zbudowany ze styropianowych klocków.

Warto odwiedzić tę ekspozycję w czasie ferii. Od 15 do 28 lutego organizatorzy zapraszają grupy zorganizowane (dzieci od 7 do 12 lat) na spotkania, podczas których będzie się można dowiedzieć jak wyglądało codzienne życie rycerza i jaką drogę musiał przebyć młody adept rycerskiego fachu, by stać się wojownikiem.

Zaplanowano także spotkania poświęcone historii oręża. Maluchy powyżej 3 roku życia wraz z opiekunami mogą się pobawić na średniowiecznym placu zabaw, gdzie oprócz zamku stanie także katapulta. Zabawa będzie okraszona emisją filmu o przygodach smoka Barnaby. Do dyspozycji będą też figurki żołnierzy.

Wystawie patronuje "Polska Dziennik Zachodni".









Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!